Przysłowia na literę „J”
Lista polskich przysłów zaczynających się na literę J. Łącznie 58 przysłów.
„Jak pies je, to nie szczeka bo mu miska ucieka.”
„Jak suka nie da, to pies nie weźmie.”
„Jeśli kraść, to miliony.”
„Jaka matka, taka natka.”
„Jajko mądrzejsze od kury.”
„Jaka głowa, taka mowa.”
„Jaka praca, taka płaca.”
„Jaka ziemia, taka góra, jaka matka, taka córa.”
„Jak cię widzą, tak cię piszą.”
„Jakie drzewo, taki klin, jaki ojciec, taki syn.”
„Jakie jabłko, taka skórka, jaka matka, taka córka.”
„Jakie pytanie, taka odpowiedź.”
„Jakie "Szczęść Boże", takie "Bóg zapłać".”
„Jakie życie, taka śmierć.”
„Jaki pan, taki kram.”
„Jak baba zechce, to da i przez dziurkę od klucza.”
„Jak kamień w wodę.”
„Jak krew w piach.”
„Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.”
„Jak masz cug, a nie masz ciągu – popij czystej... z wodociągu.”
„Jak na świętego Antoniego chmurki, to z ziemniakami na górki.”
„Jak się cenisz, tak cię cenią.”
„Jak się chce psa uderzyć, kij się znajdzie.”
„Jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy.”
„Jak się matka z córką zgłosi, tak się koniec grudnia nosi.”
„Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.”
„Jak się powiedziało "a" pora powiedzieć "b".”
„Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.”
„Jak spadać – to z dobrego konia.”
„Jak trwoga, to do Boga.”
„Jak ty komu, tak on tobie.”
„Jak za króla Sasa. Jedz, pij i popuszczaj pasa.”
„Jaka marchew, taka nać – taka córka jaka mać, jakie drzewo, taki klin – jaki ojciec, taki syn.”
„Jeden byka doi, drugi sito podstawia!”
„Jedna jaskółka wiosny nie czyni.”
„Jednym uchem wchodzi, a drugim wychodzi.”
„Jesień tego nie zrodzi, czego wiosna nie zasiała.”
„Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził.”
„Jeśli moje zdanie, dobrze mówisz, Janie.”
„Jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz.”
„Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one.”
„Jeszcze się nie ruszył, już pończochy suszył.”
„Jak na św. Agnieszkę mróz, to wygryzki do nawozu włóż.”
„Jak w świętą Annę deszcz pada, to robak orzechy zjada.”
„Jaki Bartek niesie dzień, takąż będzie i jesień.”
„Jaki Bartek, taki wrzesień, jaki Marcin, taka zima.”
„Jeśli na Agnieszkę pochmurno, to o len nie trudno; a jeśli jasno, to o len ciasno.”
„Jeśli święta Agnieszka wypuści skowronka z mieszka, to już zima na ziemi długo nie pomieszka.”
„Jeżeli w dzień św. Jacka deszcz nie pada, będzie jesień sucha.”
„Jak odwilż na św. Grzegorza, to pójdzie zima do morza.”
„Jak co zamorzysz w adwencie, tego nie dobędziesz po święcie.”
„Jak Bartłomiej nie zasieje, nie pokropi Idzi, to się zboża, to się żyta, mało w polu widzi.”
„Jak kto dba, tak też i ma.”
„Jak rola, choć żyzna, nie może być płodna bez uprawy, tak i duch bez nauki.”
„Jaki pan, taki kram, jaki krój, taki strój.”
„Jaki uczeń, taki zeszyt.”
„Jest fortel na pysznego, nic nie dbać o niego.”
„Jeżelim trochę podpił, kara już gotowa, bo za mocno boli i ciąży mi głowa.”