Przysłowia historyczne
„Im więcej w grudniu pogody, tym więcej wiosną wody.”
„Czerwiec stały – grudzień doskonały.”
„Aby do wiosny!”
„Adam cóż by poradził, gdyby Bóg w raju Ewy nie posadził.”
„Afekty, chociaż będą święte, rozumem mają być ujęte.”
„Aksamity, atłasy sławy nie czynią.”
„Ambroży w grudniu uprawia ugory.”
„Ani Antoni na morzu wiatru nie dogoni.”
„Ani w Boga wierzy, ani się diabła boi.”
„Aniołowie pijanych na rękach swych noszą.”
„Apostoł ludzkości rzadko pości.”
„Baba bez chłopa – jak chałupa bez płota.”
„Baba gruba – chłopa chluba.”
„Biedny kupuje jedną kapotę, ale na całe życie.”
„Bogatemu diabeł dzieci kołysze.”
„Bogu – co boskie, cesarzowi – co cesarskie.”
„Brał i Napoleon czasem po tabinkach.”
„Byłoby dłuższe lato, gdyby nie zima.”
„Był w kościele, ale na swoich chrzcinach.”
„Chartom często przebaczają to, za co kundla knutują.”
„Chłop do kielni, baba do patelni.”
„Chłop robotny i baba pyskata zawojują pół świata.”
„Choćby i najtęższa zima – tylko do wiosny trzyma.”
„Gdy Trzej Królowie ciepłem darzą, gospodarze o wiośnie gwarzą.”
„Gdy wiatr w lutym ostro wieje, chłop ma w polu nadzieję.”
„Gdy Wielki Piątek ponury, Wielkanoc bez chmury.”
„Gdy w marcu grzmoty, to w maju śniegi.”
„Gdy wrzesień bez deszczów będzie, w zimie wiatru pełno wszędzie.”
„Gdy w sierpniu z północy dmucha, zwykle nastaje posucha.”
„Gdy w styczniu deszcz leje – złe robi nadzieje.”
„Gdy w styczniu pszczoła z ula wylatuje, rzadko dobry rok zwiastuje.”
„Stare wino, żona młoda, niejednemu życia doda.”
„Ubogiemu łacniej być dobrym.”
„Nie zaśpi gruszek w popiele, kto rano bywa w kościele.”
„Kościół zdobi ołtarz, a człowieka miłosierdzie.”
„Kościół, panna i karczma zawsze są wolne.”
„W lutym gdy zagrzmi od wschodniego boku, burze i wiatry walne są w tym roku.”
„Z łachmana nie będzie żupana.”
„I diabeł był ładny, póki był młody.”
„I ja waść, i ty waść, a kto będzie świnie paść?”
„Im bucik starszy, tym bardziej nosa zadziera!”
„Dobra Agnieszka – kto z nią nie mieszka.”
„Dobra żona – mężowi korona.”
„Dobrego i karczma nie zepsuje, a złego i kościół nie naprawi.”
„Dobrego więzienie nie zepsuje – złego Kościół nie naprawi.”
„Dobry żart – tynfa wart.”
„Dziad jak odżyje, to cię torbą zabije.”
„Dzień świętego Alojzego przyczynia wina dobrego.”
„Obijać się jak Żyd po pustym sklepie.”
„Od świętej Anki zimne wieczory, chłodne poranki.”
„Lepiej dać kije stu niewinnym, jak puścić płazem jednemu winnemu.”
„Lepsze jedno lato, jak dwie zimy.”
„Ma coś z rycerza – zakuty łeb.”
„Maj z grzmotami – rok dobry przed nami.”
„Modli się pod figurą, a diabła ma za skórą.”
„Mówił dziad do obrazu, a ten do niego ani razu.”
„Październik ciepły, będzie luty strzepły.”
„Pan Bóg stworzył byka – i byk był; a chłop wziął kozika, urżnął mu u dołu i stworzył wołu.”
„Pijak podobny jest do zwierza: ni do roboty, ni do pacierza.”
„Poeta... tylko głowa nie ta.”
„Po świętej Agacie wyschną na słońcu gacie.”
„Polski żołnierz w obozie – anioł, w polu – lew.”
„Kiedy styczeń najmroźniejszy, wtedy roczek najpłodniejszy.”
„Kiedy w styczniu lato, w lecie zima za to.”
„Kochajmy się jak bracia, liczmy się jak Żydzi.”
„Kogo Pan Bóg kocha, temu krzyżyk daje.”
„Kto ma dużo roli – ten się najada do woli, kto ma mórg niewiele – temu głód przyjacielem.”
„Kto ma księdza w rodzie, tego bieda nie ubodzie.”
„Kto ma morgi, krowy, świnie, tego zawsze głód ominie.”
„Kto ma pobrzękacze, ma i posługacze.”
„Kwiecień – plecień, co przeplata, trochę zimy, trochę lata.”
„Kwiecień, gdy deszczem plecie, maj wystroi w kwiecie.”
„Choćby chłop o jednym oku – byle tego roku.”
„Chyba kończy się świat – świnia z pastuchem za pan brat!”
„Co lato odkłada, to zima przejada.”
„Co strona, to żona.”
„Co w czyim sercu na dnie, to wódka wywiedzie snadnie.”
„Co w kobiecym sercu na dnie, to i diabeł nie odgadnie.”
„Co zima przychłodzi, lato wynagrodzi.”
„Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał.”
„Czego wiosna nie zasiała – jesień nie urodzi.”
„Czerwiec po deszczowym maju często dżdżysty w naszym kraju.”
„Gdy Andrzej się zjawi, to i ziemię postawi.”
„Gdy dziecko upada, Bóg ręce podkłada.”
„Gdy luty zimny i suchy, sierpień będzie gorący.”
„Gdy na Wawrzyńca słota trzyma do Gromnic lekka zima.”
„Gdy pada w dniu świętej Anny, pada aż do Zuzanny.”
„Gdy przyjdzie święta Agnieszka, przebija lód ogonem pliszka.”
„Gdy przyjdzie święty Antoni, znać jabłuszko na jabłoni.”
„Gdy sierpień wrzos rozwija, jesień krótka, szybko mija.”
„Gdzie pan Bóg, tam zwycięstwo.”
„Gdy kwiecień chmurny, a maj z wiatrami – dobry rok przed nami.”
„Gdy mróz w lutym ostro trzyma, wtedy już niedługa zima.”
„Gdy po lipcu gorącym sierpień się ochłodzi, zima twarda i z wielkim śniegiem chodzi.”
„Gdy pszczoła w kwietniu nieruchliwa – wiosna mokra bywa.”
„Gdy suchy marzec, to kwiecień nagradza – i deszcz sprowadza.”
„Głaszcz chama, to cię kopnie. Kopnij chama, to cię pogłaszcze.”
„Gość w domu – baba w ciąży.”
„Gromnica – zimy połowica.”
„Grzmot listopada dużo zboża zapowiada.”
„Grzmot w kwietniu dobra nowina, już szron roślin nie pościna.”
„Jakie "Szczęść Boże", takie "Bóg zapłać".”
„Jaki pan, taki kram.”
„Jak baba zechce, to da i przez dziurkę od klucza.”
„Jak na świętego Antoniego chmurki, to z ziemniakami na górki.”
„Jak się matka z córką zgłosi, tak się koniec grudnia nosi.”
„Jesień tego nie zrodzi, czego wiosna nie zasiała.”
„Jeśli moje zdanie, dobrze mówisz, Janie.”
„Łaska pańska na pstrym koniu jeździ.”
„Łut szczęścia lepszy, niż cetnar rozumu.”
„Na Agnieszkę mróz, składaj chłopie wóz.”
„Na Alberta sianokosów pełna sterta.”
„Na Andrzeja mróz, gotuj na zimę wóz, a jak taje, to znów sanie.”
„Na świętą Annę mrowiska, szukaj w zimie ogniska.”
„Na świętego Albina rzadka u ludzi mina, bo post się zaczyna.”
„Na świętego Andrzeja kurom w polu nadzieja.”
„Na świętego Dygdy, co go nie ma nigdy.”
„Na święty Ambroży poprawią się mrozy.”
„Na święty Antoni pierwsza się jagódka zapłoni.”
„Na Gromniczną mróz – ładuj chłopie wóz, na Gromniczną ciecze – to się zima wlecze.”
„Na święty Walenty uciekają z domu centy.”
„Na stary picy młody ogier sie ćwicy.”
„Ni w Boga wierzy, ni się diabła boi.”
„Niech ci pan Bóg w dzieciach wynagrodzi.”
„Nie dasz chłopakom, to dasz robakom.”
„Nie masz wina nad węgrzyna.”
„Niemiła księdzu ofiara, chodź cielę do domu.”
„Nie nos dla tabakiery, lecz tabakiera dla nosa.”
„Nie święci garnki lepią.”
„Nie ten święty, co zgięty.”
„Nie wierz nigdy dziewucho, coć chłop szepce na ucho.”
„Nim się baba uszpili, chłop przejdzie pół mili.”
„Nosi go, jak Żyda po pustym sklepie.”
„Lwu zdechłemu łacno brodę skubią.”
„Rudowłosy, kuternoga, zezowaty, śniady: już wielka łaska Boga, gdy ten człek bez zdrady.”
„Serwacy, Pankracy, Bonifacy – zły na ogród chłopacy.”
„Słodkie życie – jak w Madrycie.”
„Służ panu wiernie, on ci za to pierdnie.”
„Styczeń pogodny wróży rok płodny.”
„Suchy marzec, mokry kwiecień i maj chłodny – wróżą rok niegłodny.”
„Suchy marzec, mokry maj, będzie żytko niby gaj.”
„Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie.”
„Śmierć i żona od Boga przeznaczona.”
„Święta Agnieszka wypuszcza skowronka z mieszka.”
„Święta, Święta i... po Świętach.”
„Święty Alojzy miód w plastrach dojrzy.”
„Święty Antoni o gryce siać przypomni.”
„Święty Antoni od zguby broni.”
„Święty Antoni złodziei goni.”
„Trudno dwóm panom służyć.”
„Trunek mocny, białogłowa grzeszna – z najmędrszego uczynią błazna.”
„Ubóstwo szlachectwa nie traci.”
„Ubrany jak pan, a głupi jak baran.”
„Ucieka, jak Cygan na kradzionym koniu.”
„Uczonym nie łacno zostać.”
„W adwenta same posty i święta.”
„W czerwcu się okaże, co nam rok da w darze.”
„Wesoło w maju ze słowikiem w gaju.”
„Większa moc boska, niż złość ludzka.”
„W krótkie dzionki października wszystko z pola, z sadu znika.”
„W lipcu dzień mglisty, jesienią czas dżdżysty.”
„W lipcu upały – wrzesień doskonały.”
„W lipcu upały, w grudniu mróz ostry i stały.”
„W listopad liść z drzewa opadł.”
„W listopadzie ziemia ciepła, zima będzie skrzepła.”
„W lutym aura burzowa – wiosna rychliwa.”
„W lutym śnieg i mróz stały, czynią w lecie upały.”
„W marcu śnieżek sieje, a czasem słonko grzeje.”
„W Narodzenie Panny Marii pogodnie, będzie tak cztery tygodnie.”
„W święty August koniec burz.”
„Wystroił się jak stróż w Boże ciało.”
„Za babą i diabeł nie trafi.”
„Za cierpienie da Bóg zbawienie.”
„Za króla Olbrachta wyginęła szlachta.”
„Zawodu szewca trzeba się wyuczyć, a do wyższych stanowisk wystarczy sukienka duchowna.”
„Zjedli diabli krowę, niech zjedzą i cielę.”
„Z jedynaka jak nie pies, to sobaka.”
„Złego diabli nie biorą.”
„Złego diabli nie wezmą.”
„Źle się w marcu urodzić, bo trudno takiemu dogodzić.”
„Agnieszka li łaskawa, wkrótce w polu zabawa; Agnieszka li nielusa, jeszcze zimie pokusa.”
„Agnieszka łaskawa puszcza skowronka z rękawa.”
„Bartłomiej (ci) zwiastuje, jaka jesień następuje, i czy w przyszłym latku dożyjesz dostatku.”
„Bartłomiej zwiastuje, jaka jesień następuje.”
„Bartłomieja cały wrzesień naśladuje, i z nim jesień.”
„Bartłomieja świętego dzień w jakiej zostaje porze, taką jesień bez ochyby daje.”
„Choć dziś Anastazy, pal w piecu dwa razy.”
„Deszcz św. Jana obiecuje mokre żniwa.”
„Deszcz w św. Floriana, skrzynia groszem napchana.”
„Gdy na św. Barbarę gęś chodzi po lodzie, to Boże Narodzenie będzie po wodzie.”
„Gdy w św. Barbarę gęś po stawie chodzi, w Boże Narodzenie pływać po nim się godzi.”
„Gdy na św. Bernarda ziemia twarda, zima będzie harda.”
„Gdy przyjdzie św. Agnieszka, przebije lód ogonem pliszka.”
„Gdy się deszcz w święto Jana opuści obfity, po nim w kilka dni, wierz mi, bywa pozbyty.”
„Gdy w dzień Adama i Ewy mróz i pięknie, zima wcześnie pęknie.”
„Gdy w św. Barbarę ostre mrozy, to na zimę gotuj wozy; a gdy roztajanie, każ opatrzyć sanie.”
„Jak na św. Agnieszkę mróz, to wygryzki do nawozu włóż.”
„Jak w świętą Annę deszcz pada, to robak orzechy zjada.”
„Jaki Bartek niesie dzień, takąż będzie i jesień.”
„Jaki Bartek, taki wrzesień, jaki Marcin, taka zima.”
„Jeśli na Agnieszkę pochmurno, to o len nie trudno; a jeśli jasno, to o len ciasno.”
„Jeśli święta Agnieszka wypuści skowronka z mieszka, to już zima na ziemi długo nie pomieszka.”
„Jeżeli w dzień św. Jacka deszcz nie pada, będzie jesień sucha.”
„Kiedy na św. Barbarę błoto, będzie zima jak złoto.”
„Kiedy w św. Barbarę mróz, to chłopie sanie na górę włóż.”
„Gdy na św. Barbarę mróz, sanie na górę włóż, a szykuj dobry wóz.”
„Kiedy w św. Barbarę mróz, to szukaj chłopie dobry wóz.”
„Kiedy w św. Barbarę mróz, to szykuj chłopie dobry wóz.”
„Na Bartłomieja jeleń w wodę wskoczy.”
„Na dzień św. Doroty ma być śniega nad płoty.”
„Na Kazimiera zima umiera.”
„Na św. Agatę wysuszysz na słońcu szmatę.”
„Na św. Agnieszkę, wychodzi woda na ścieżkę.”
„Na św. Ambroży poprawiają się mrozy.”
„Na św. Annę mrowiska, szukaj w zimie ogniska.”
„Na św. Barbarę, jeżeli mróz i pogoda, zima będzie lekka i bez śniegu.”
„Na św. Bartłomieja mroźnej zimy jest nadzieja.”
„Na św. Franciszka zielenią się łany i ze swego zimowiska wracają bociany.”
„Na św. Grzegorza zima idzie do morza.”
„Na św. Grzegorza idą rzeki do morza.”
„Na św. Grzegorza pójdzie zima do morza.”
„Jak odwilż na św. Grzegorza, to pójdzie zima do morza.”
„Na św. Grzegorza ucieka śnieg do morza.”
„Od św. Agnieszki już posprzątaj z drzew liszki, a jeśli mróz tęgi, szczep gonty i dęgi; radź o drzewie, o stodole, nawozy też wywóź w pole.”
„Od świętej Anki zimne wieczory i ranki.”
„Od św. Anki zimne poranki.”
„Od św. Anny nie doczeka południa deszcz poranny.”
„Po św. Agacie wyschnie bielizna na płocie.”
„Po św. Agnieszce napije się wół na ścieżce.”
„Po św. Ewie chodzi się w cholewie.”
„Po św. Bartłomieju z łyżki deszczu ceber błota.”
„Susza w św. Bartłomieja, mroźnej zimy jest nadzieja.”
„Św. Barbara chłopa utopi, albo umrozi.”
„Św. Barbara po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie.”
„Św. Barbara po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie.”
„Św. Hanna, to już jesienna panna.”
„Św. Agnieszki, pół zimy końskiej.”
„Św. Bartłomiej pogodny, jesień pogodna.”
„Św. Zofija kłosy rozwija.”
„W dzień św. Agaty, jeśli słonko przez okienko zajrzy do chaty, to wiosenka na świat poogląda zza zimowej kraty.”
„Cóżby Adam poradził, gdyby Bóg Ewy w raju nie posadził?”
„Jak co zamorzysz w adwencie, tego nie dobędziesz po święcie.”
„Kto się zaleca w adwenta, ten będzie miał żonę na święta.”
„Kto wpada w adwenta, będzie gotów na święta.”
„Chleb świętej Agaty od ogona strzeże chaty.”
„Gdzie święta Agata, bezpieczna tam chata.”
„Na świętą Agnieszkę wychodzi woda na ścieżkę.”
„Po świętej Agnieszce napije się wół na ścieżce.”
„Kogo akademia, dwór, obóz w rozum nie wypoleruje, tego żona rozumu, dowcipu douczyć powinna.”
„Ni do ambony, ni do żony.”
„Miękko na Andrzeja, oj! Niedobra nadzieja.”
„Na świętego Andrzeja dziewkom z wróżby nadzieja.”
„Co Anglik zmyśli, Francuz skreśli a Niemiec doma nakrupi, wszystko to głupi Polak kupi.”
„Zła tam rada, gdzie animusz pański, a błazeńska intrata.”
„Aniołowi lekko białym być, ale diabła trudno mydłem myć.”
„Zamiast anioła za nogi, złapał diabła za rogi.”
„Święta Anno! Uproś wnuka, niech ma każdy czego szuka.”
„Na święty Antoni bydło się gzi i goni.”
„Kiedy as na warcie, to diabeł w karcie.”
„Choć dziś Atanazy, pal w piecu dwa razy.”
„Na świętego Augustyna orka dobrze się poczyna.”
„Amen, amen, kichła baba chrzanem, a dziad ją batogiem: kichaj babo z bogiem.”
„Baba o szydle, a dziad o mydle.”
„Babie w kolana, chłopu w piersi, szlachcicowi w uszy, a Żydowi w pięty, nigdy nie bywa zimno.”
„Choć chłop jak żaba, lepszy niźli baba.”
„Gdzie baba rządzi, tam czeladź błądzi.”
„Gdzie doktor nie może, tam baba pomoże.”
„Kto z babą wojuje, pewno pożałuje.”
„Lepiej psa rozdrażnić, niż babę.”
„Łatwiej sto zegarków, niż dziesięć bab zgodzić.”
„Mała baba jak palec, a zła jak padalec.”
„Nie ma ryby bez ości, nie ma baby bez złości.”
„Nie pomoże bielidło, kiedy baba straszydło.”
„Prędzej się zgodzą dwie suki w jednej budzie, niż dwie baby, choć to ludzie.”
„Woda młynem, wiatr śmigłami, a złą babą diabeł obraca.”
„Barbara ni młoda, ni stara.”
„Z Baśki będzie Barbara, ale z Bartka Bartek.”
„Niech pan panem będzie, a z wygodą sługa, Bartosz do siekiery, a Maciek do pługa.”
„Gdy się w dzień św. Bartłomieja po górach kurzy, w jesieni brona rolę burzy.”
„Jak Bartłomiej nie zasieje, nie pokropi Idzi, to się zboża, to się żyta, mało w polu widzi.”
„Na św. Bartłomieja otwiera się siew i knieja.”
„Bez Boga i z górki ciężka droga.”
„Biedna żona taka, która ma pijaka.”
„Bóg łaskami człowieka obdarza, ale i ofiary żąda do ołtarza.”
„Bóg widzi, czas ucieka, śmierć się zbliża, wieczność czeka.”
„Choć nikt nie widzi, nie czyń, czym się Bóg albo rozum brzydzi.”
„Cudza własność święta, niech każdy to pamięta.”
„Czego by się człowiek z grzechem uczyć miał, lepiej by tego nie umiał.”
„Dla Boga, rodziców i nauczycieli nagrody równej jeszcze ludzie nie mieli.”
„Doktor leczy, a Pan Bóg zdrowie daje.”
„Gdzie grzeszących wiele, trudno karać śmiele.”
„Gdzie przykra droga, zdaj się na Boga.”
„I w kościele grzesznych wiele.”
„Jaki pan, taki kram, jaki krój, taki strój.”
„Kogo boża chroni ręka, niech niczego się nie lęka.”
„Kogo Bóg ma w swej opiece, temu bieda nie dopiece.”
„Łatwiej się szlachcicowi wyśmiać, jak chłopu wypłakać.”
„Milcz o drugich, a patrz siebie, będzie święty człowiek z ciebie.”
Razem: 298 przysłów