I ja waść, i ty waść, a kto będzie świnie paść?
O przysłowiu
„I ja waść, i ty waść, a kto będzie świnie paść?” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako historyczne. Jego główna kategoria tematyczna to „zwierzęta”.
Opracowanie redakcyjne
Znaczenie, kontekst i użycie
Co oznacza?
Gdy wszyscy chcą zajmować zaszczytne miejsce i wydawać polecenia, może zabraknąć osoby gotowej wykonać podstawową pracę. Powtórzenie grzecznościowego „waść” podkreśla troskę o pozycję, a pytanie o pasienie świń przywraca rozmowę do rzeczywistych obowiązków. Przysłowie krytykuje wywyższanie się i unikanie nieefektownych zadań, od których zależy działanie całej grupy.
Kiedy używamy?
Pasuje do sytuacji, gdy uczestnicy zabiegają o tytuły i funkcje, lecz nie ustalili wykonawców potrzebnych czynności. Warto użyć go jako zachęty do sprawiedliwego podziału pracy. Nie powinno oznaczać, że mniej prestiżowe obowiązki zawsze muszą przypadać tej samej osobie.
Na początku projektu wszyscy chcieli kierować zespołem, ale nikt nie zgłosił się do przygotowania sali i zapisów uczestników. Koordynatorka zapytała: „I ja waść, i ty waść, a kto będzie świnie paść?” Grupa rozpisała zadania i przyjęła rotację, aby widoczne role nie zwalniały z codziennej pomocy.
Pochodzenie i historia
pochodzenie nieustalone.
Praca przy zwierzętach nie jest tu miarą niższej wartości człowieka. Kontrast służy pokazaniu różnicy między prestiżem a koniecznością wykonania zadania. Najtrafniej odczytać przysłowie jako pytanie o odpowiedzialność za wspólny rezultat, nie jako zgodę na pogardę wobec osób wykonujących pracę fizyczną lub usługową.