Lepiej dać kije stu niewinnym, jak puścić płazem jednemu winnemu.
O przysłowiu
„Lepiej dać kije stu niewinnym, jak puścić płazem jednemu winnemu.” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako historyczne. Jego główna kategoria tematyczna to „konflikt i kara”. Powiązane obszary to „sprawiedliwość i prawo”.
Opracowanie redakcyjne
Znaczenie, kontekst i użycie
Co oznacza?
Zdanie głosi skrajnie represyjną zasadę: woli skrzywdzić wielu niewinnych, niż dopuścić, by jeden winny uniknął kary. „Dać kije” oznacza karę cielesną, a „puścić płazem” — pozostawić czyn bez konsekwencji. Taka logika odwraca podstawową ochronę niewinnego człowieka i usprawiedliwia zbiorową przemoc w imię skuteczności. Współcześnie sentencję należy czytać krytycznie, jako ostrzeżenie przed systemem, który przedkłada liczbę ukaranych nad rzetelne ustalenie faktów. Sprawiedliwość wymaga dowodów, prawa do obrony i proporcjonalnej odpowiedzialności. Ryzyko błędu nie uzasadnia bicia ani świadomego karania osób, którym nie wykazano winy.
Kiedy używamy?
Cytat nadaje się do analizy autorytaryzmu, odpowiedzialności zbiorowej i standardów dowodowych. Nie powinien być przedstawiany jako rada dla rodzica, nauczyciela czy instytucji. W sporze trzeba jasno odrzucić przemoc wobec niewinnych.
Podczas debaty przytoczono: „Lepiej dać kije stu niewinnym, jak puścić płazem jednemu winnemu.” Uczestnicy odrzucili tę zasadę i wskazali, że sankcja wymaga indywidualnego ustalenia odpowiedzialności.
Pochodzenie i historia
pochodzenie nieustalone.
Hiperboliczna proporcja stu do jednego celowo szokuje, a para „niewinni–winny” odsłania konflikt wartości. Tekst wymaga jednoznacznego sprzeciwu wobec kary zbiorowej i cielesnej.
Słowa w przysłowiu
Kategorie
Podobne przysłowia
- Oliwa sprawiedliwa, zawsze na wierzch wypływa.
- Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy.
- Prawa są równie jako pajęczyna: wróbel się przeciśnie, a na muszkę wina.
- Kto nie winien – ten się bać nie powinien, kto nabroił – niech się boi.
- Kto występnym przebacza, ten niewinnych będzie karał.
- Ciemnota – gorsza od zbrodni.