Przyszła kryska na Matyska.
O przysłowiu
„Przyszła kryska na Matyska.” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako aktualne. Jego główna kategoria tematyczna to „ogólne”.
Opracowanie redakcyjne
Znaczenie, kontekst i użycie
Co oznacza?
Powiedzenie oznacza, że nadszedł moment konsekwencji dla kogoś, kto wcześniej długo ich unikał lub sam szkodził innym. „Kryska” brzmi jak wyznaczona kreska, granica albo ostateczny termin, a imię Matysek służy rymowanej, umownej postaci. Fraza bywa wypowiadana z satysfakcją, gdy role się odwracają. Nie dowodzi jednak winy i nie usprawiedliwia samosądu. Konsekwencje powinny być proporcjonalne, oparte na faktach i zgodne z właściwą procedurą. W mniej surowym użyciu zdanie może po prostu oznaczać, że czyjaś kolej lub termin wreszcie nadeszły.
Kiedy używamy?
Zwrot pasuje po ujawnieniu nadużycia, przegranej dotąd bezkarnego rywala albo nadejściu odkładanego obowiązku. Nie powinien być groźbą ani świętowaniem cudzej krzywdy. W realnym sporze trzeba zachować dowody, prawo do odpowiedzi i proporcjonalność reakcji.
Kontrola wykazała, że kierownik od miesięcy omijał te same zasady, więc pracownicy powiedzieli: „Przyszła kryska na Matyska.” Zamiast wymierzać karę sami, przekazali dokumenty do jawnego postępowania.
Pochodzenie i historia
pochodzenie nieustalone.
Rym dwóch niezwykłych form nadaje zdaniu bajkowy, a zarazem nieuchronny ton. Puenta opisuje nadejście granicy, lecz nie rozstrzyga sama o winie ani karze.