Brał i Napoleon czasem po tabinkach.

historyczne

O przysłowiu

„Brał i Napoleon czasem po tabinkach.” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako historyczne. Jego główna kategoria tematyczna to „ogólne”.

Opracowanie redakcyjne

Znaczenie, kontekst i użycie

Co oznacza?

Nawet osoba kojarzona z wielkimi sukcesami może doznać porażki. Przywołanie Napoleona służy tu zmniejszeniu dystansu między znanym bohaterem a zwykłym człowiekiem, któremu coś się nie udało. Wyrażenie „brać po tabinkach” odczytuje się w kontekście zdania jako dostawanie nauczki lub przegrywanie. Nie trzeba wskazywać konkretnej bitwy, by zrozumieć funkcję pocieszenia. Właśnie dlatego objaśnienie nie przypisuje powiedzenia żadnemu wydarzeniu. Sens jest prosty: niepowodzenie nie przekreśla wszystkich wcześniejszych osiągnięć i nie stanowi dowodu całkowitej nieudolności. Można uznać stratę, wyciągnąć wnioski i spróbować ponownie bez udawania, że nic się nie stało.

Kiedy używamy?

Zdanie pasuje do życzliwego komentarza po przegranej, gdy rozmówca ma ochotę na lekki żart. Nie należy nim pomniejszać poważnej szkody ani zbywać czyjegoś rozczarowania.

Doświadczony szachista przegrał partię z debiutantem i długo analizował swój błąd. Kolega pocieszył go: „Brał i Napoleon czasem po tabinkach.” Potem wspólnie wrócili do pozycji, w której wynik zaczął się zmieniać.

Pochodzenie i historia

pochodzenie nieustalone.

Nazwisko buduje kontrast między uznaniem a omylnością. To omówienie funkcji zdania, nie potwierdzenie okoliczności jego ułożenia ani opowieść o konkretnym epizodzie wojennym.

Słowa w przysłowiu

#napoleon #tabinka

Kategorie

Podobne przysłowia