Na świętego Dygdy, co go nie ma nigdy.
O przysłowiu
„Na świętego Dygdy, co go nie ma nigdy.” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako historyczne. Jego główna kategoria tematyczna to „kalendarzowe”. Powiązane obszary to „religia i obyczaje”.
Opracowanie redakcyjne
Znaczenie, kontekst i historia
Objaśnienie przygotowane na podstawie źródeł wymienionych na końcu karty.
Co oznacza?
To żartobliwa zapowiedź, że coś nie wydarzy się nigdy. Dygdy jest nazwą nieistniejącego świętego, ułożoną tak, aby brzmieniem nawiązywała do słowa „nigdy”.
Kiedy używamy?
Zwrot pasuje do ironicznej odmowy albo komentarza o obietnicy odkładanej bez końca; nie zastępuje konkretnego terminu tam, gdzie potrzebne są jasne ustalenia.
Przykład: Jeśli będziemy czekać na jednogłośną zgodę wszystkich, ruszymy z projektem na świętego Dygdy.
Pochodzenie i historia
pochodzenie nieustaloneSerhiy Yermolenko opisuje formy „na świętego Dygdy” i „na świętego Migdy” jako grę słów tego samego typu co „na świętego nigdy”: pozorna data odsyła do nieistniejącego świętego.
Objaśnienie fikcyjnej nazwy kalendarzowej nie określa wieku całego wyrażenia. Nie udało się potwierdzić pierwszego wystąpienia ani autora, więc pochodzenie pozostaje nieustalone.
Warianty przysłowia
- Na świętego Dygdy.
- Na świętego nigdy.
- Na święty nigdy.
- Na świętego Migdy.
Źródła
Źródła dokumentują pochodzenie, historię i warianty. Objaśnienie znaczenia jest autorskim opracowaniem redakcyjnym.