Uczonego zawsze kochają, nieuczonym wszędzie pogardzają.
O przysłowiu
„Uczonego zawsze kochają, nieuczonym wszędzie pogardzają.” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako aktualne. Jego główna kategoria tematyczna to „miłość”. Powiązane obszary to „mądrość”.
Opracowanie redakcyjne
Znaczenie, kontekst i użycie
Co oznacza?
Zdanie chwali wiedzę, przedstawiając osobę uczoną jako powszechnie cenioną, a nieuczoną jako odrzucaną. Może zachęcać do nauki, ale zawiera zbyt kategoryczne i krzywdzące uproszczenie. Wykształcenie nie gwarantuje życzliwości ani moralności, a brak formalnej edukacji nie odbiera człowiekowi doświadczenia, zdolności i godności. Pogarda wobec kogokolwiek nie staje się uzasadniona poziomem nauki. Użyteczny sens polega na tym, że rozwijanie wiedzy pomaga uczestniczyć w rozmowie, rozwiązywać problemy i zdobywać zaufanie. Edukacja powinna być dostępna i wspierająca, nie służyć tworzeniu hierarchii wartości. Człowieka ocenia się po konkretnym działaniu, nie po etykiecie „uczony” lub „nieuczony”.
Kiedy używamy?
Zwrot można omawiać jako przesadną pochwałę edukacji. W pracy i szkole lepiej zachęcać do uczenia się bez zawstydzania osób o innym doświadczeniu albo mniejszym dostępie do nauki.
Ktoś zacytował: „Uczonego zawsze kochają, nieuczonym wszędzie pogardzają.” Bibliotekarka odpowiedziała, że wiedzę warto rozwijać, lecz szacunek należy się każdemu, a jej zajęcia mają pomagać, nie wykluczać.
Pochodzenie i historia
pochodzenie nieustalone.
Dwa równoległe człony wykorzystują skrajne słowa „zawsze” i „wszędzie”. Rym wzmacnia kontrast, ale właśnie absolutność zdradza, że formuła jest retoryczną zachętą, nie opisem ludzi.