Bartłomiej (ci) zwiastuje, jaka jesień następuje, i czy w przyszłym latku dożyjesz dostatku.
O przysłowiu
„Bartłomiej (ci) zwiastuje, jaka jesień następuje, i czy w przyszłym latku dożyjesz dostatku.” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako historyczne. Jego główna kategoria tematyczna to „kalendarzowe”. Powiązane obszary to „pieniądze”, „bogactwo”, „przysłowia o jesieni”, „przysłowia o lato”.
Opracowanie redakcyjne
Znaczenie, kontekst i użycie
Co oznacza?
Dzień Bartłomieja ma w tym powiedzeniu zapowiadać zarówno charakter nadchodzącej jesieni, jak i dostatek w kolejnym roku. Tekst nadaje kalendarzowemu punktowi rolę znaku, z którego można rzekomo odczytać dalsze warunki życia gospodarza. Nie wskazuje jednak wprost, jaki rodzaj pogody oznacza pomyślny wynik. Jest więc ogólną formułą oczekiwania, a nie kompletną instrukcją przewidywania plonów lub zamożności.
Kiedy używamy?
Hasło można przytoczyć w rozmowie o powiązaniu sezonu przyrodniczego z gospodarczymi nadziejami. Warto zauważyć, że sama zapowiedź obserwowania znaku nie dostarcza sposobu jego jednoznacznego odczytania. Czytelnik nie powinien sam dopisywać zależności między słońcem, deszczem a przyszłym dochodem, jeśli tekst ich nie podaje.
Na wystawie kalendarzy odwiedzający przeczytał: „Bartłomiej (ci) zwiastuje, jaka jesień następuje, i czy w przyszłym latku dożyjesz dostatku.”. Zwrócił uwagę, że rym mówi o jesieni i dostatku, ale nie wyjaśnia, jak z pogody tego dnia obliczyć wynik przyszłych zbiorów.
Pochodzenie i historia
pochodzenie nieustalone.
Nawiasowe „ci” zachowujemy jako element ustalonego tytułu. Nie rozstrzygamy bez dokumentacji, czy zapis łączy warianty, czy pełni inną funkcję redakcyjną. „Latko” oznacza w kontekście nadchodzący rok. Powiedzenie nie daje podstaw do obiecywania dobrobytu ani do uzależniania ważnych decyzji gospodarskich od jednej daty.