Jaki Bartek, taki wrzesień, jaki Marcin, taka zima.
O przysłowiu
„Jaki Bartek, taki wrzesień, jaki Marcin, taka zima.” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako historyczne. Jego główna kategoria tematyczna to „kalendarzowe”. Powiązane obszary to „przysłowia wrzesieńowe”, „przysłowia o zima”.
Opracowanie redakcyjne
Znaczenie, kontekst i użycie
Co oznacza?
Dwa imiona porządkują w tym zdaniu dwie prognozy: dzień Bartka ma zapowiadać wrzesień, a dzień Marcina zimę. Konstrukcja opiera się na podobieństwie pogody w wybranej chwili do pogody w dłuższym okresie. Nie podaje jednak miejsca obserwacji, zakresu temperatur ani sposobu sprawdzenia takiej zależności. Należy więc odczytywać ją jako kalendarzowy rym, nie jako dokładny model przyszłych warunków. Zestawienie obu członów pomaga zapamiętać kolejność pór i oczekiwań. Nie wynika z niego, że jedna pogoda będzie trwała bez zmian przez cały miesiąc lub sezon ani że odstępstwo od rymu jest czymś niezwykłym.
Kiedy używamy?
Powiedzenie nadaje się do rozmowy o języku sezonowych obserwacji. Przy planowaniu zajęć na zewnątrz trzeba osobno sprawdzić aktualne informacje dla terminu i miejsca, których dotyczy decyzja.
Na zajęciach o kalendarzu uczniowie zapisali: „Jaki Bartek, taki wrzesień, jaki Marcin, taka zima.” Następnie rozdzielili obie zapowiedzi i zastanowili się, jakich danych potrzebowaliby, aby rzeczywiście sprawdzić ich trafność.
Pochodzenie i historia
pochodzenie nieustalone.
Powtórzona konstrukcja „jaki–taki” tworzy wrażenie prostej reguły. Porównanie nie dowodzi skuteczności pogodowego przewidywania, a w samym haśle nie podano konkretnych dat.