Od św. Agnieszki już posprzątaj z drzew liszki, a jeśli mróz tęgi, szczep gonty i dęgi; radź o drzewie, o stodole, nawozy też wywóź w pole.
O przysłowiu
„Od św. Agnieszki już posprzątaj z drzew liszki, a jeśli mróz tęgi, szczep gonty i dęgi; radź o drzewie, o stodole, nawozy też wywóź w pole.” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako historyczne. Jego główna kategoria tematyczna to „pogoda”. Powiązane obszary to „kalendarzowe”, „religia i obyczaje”, „wybór i decyzje”.
Opracowanie redakcyjne
Znaczenie, kontekst i użycie
Co oznacza?
Rymowana lista łączy porządkowanie drzew, przygotowanie drewnianych elementów oraz troskę o budynki i pole. Dzień Agnieszki porządkuje w niej zimowy czas gospodarza. „Liszki” to gąsienice, gonty służą do krycia dachów, a dęgi można tu rozumieć jako klepki beczek. Polecenie „szczep” odczytujemy w związku z łupaniem drewna, nie ze szczepieniem roślin. Sens całości zachęca do wykorzystania sezonu na przygotowania.
Kiedy używamy?
Hasło nadaje się do omawiania słownictwa gospodarskiego oraz sposobu układania wielu czynności w łatwy do zapamiętania rytm. Nie jest aktualnym terminarzem zabiegów. Każde wymienione działanie wymaga rozpoznania rzeczywistych warunków, celu pracy i odpowiednich zasad bezpieczeństwa.
Na zajęciach regionalnych grupa przeczytała: „Od św. Agnieszki już posprzątaj z drzew liszki, a jeśli mróz tęgi, szczep gonty i dęgi; radź o drzewie, o stodole, nawozy też wywóź w pole.”. Uczestnicy wyszukali znaczenia trudnych słów i podzielili tekst na zadania przy drzewach, drewnie, budynkach oraz polu.
Pochodzenie i historia
pochodzenie nieustalone.
Słownik gwar Lubelszczyzny objaśnia dęgę jako klepkę beczki. Poświadcza znaczenie wyrazu, nie geograficzną genezę całego przysłowia.
Słownik Arcta wiąże czasownik „szczepać” z łupaniem i rozrąbywaniem. To pomoc w odczytaniu czynności, nie instrukcja jej wykonania.
Lista nie daje prawa do niszczenia dowolnych owadów ani do nawożenia w każdych warunkach. Bez ustalenia miejsca, materiału i celu nie da się przełożyć rymowanki na bezpieczne zalecenie. Zachowujemy jej językowy obraz gospodarowania, nie zastępując nim fachowej oceny konkretnej pracy.