Św. Barbara po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie.
O przysłowiu
„Św. Barbara po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie.” to polskie przysłowie oznaczone w zbiorze jako historyczne. Jego główna kategoria tematyczna to „pogoda”. Powiązane obszary to „kalendarzowe”, „religia i obyczaje”.
Opracowanie redakcyjne
Znaczenie, kontekst i użycie
Co oznacza?
Przysłowie zestawia łagodną, mokrą pogodę w dniu świętej Barbary z mrozem oczekiwanym w Boże Narodzenie. Woda i lód tworzą przeciwne stany, dzięki czemu formuła zapowiada odwrócenie warunków w ciągu kilku tygodni. Jest to kalendarzowy rym, nie pewna prognoza. Temperatura może zmienić się wielokrotnie, a pogoda w jednym dniu nie wyznacza świątecznej aury. Odniesienia religijne porządkują daty i powinny być objaśniane z szacunkiem wobec różnych przekonań. Przy planowaniu drogi, wydarzenia lub ochrony instalacji trzeba korzystać z aktualnych prognoz i przygotować się zarówno na wodę, jak i oblodzenie.
Kiedy używamy?
Zdanie pasuje do komentarza o deszczowym początku grudnia i oczekiwaniu na święta. Nie powinno zastępować ostrzeżeń pogodowych ani służyć do oceniania religijności rozmówcy.
Czwartego grudnia padał deszcz, więc babcia powiedziała: „Św. Barbara po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie.” Kierowcy nie czekali na spełnienie rymu, tylko sprawdzili opony i prognozy.
Pochodzenie i historia
pochodzenie nieustalone.
Para „woda–lód” nadaje przepowiedni wyrazistą symetrię. Dwa punkty kalendarza obejmują kilkutygodniowy odcinek i tworzą oczekiwanie pogodowego odwrócenia.